x
Kontakt
+22 222 222 222
kontakt@kinoodeon.pl
BÓL I BLASK

Głównym bohaterem filmu jest Salvador Mallo (Banderas), kultowy hiszpański reżyser, który stroni od mediów i usilnie strzeże swojej prywatności. Mężczyzna odnajduje po latach osoby, które wywarły największy wpływ na jego życie, oraz przeżywa na nowo najważniejsze momenty ze swojej przeszłości. Wraca do dzieciństwa, gdy wraz z rodzicami w poszukiwaniu dobrobytu przenieśli się do małego miasteczka. Przywołuje obrazy swojej pierwszej namiętności, pierwszej wielkiej miłości i bólu rozstania. Wspomina spotkanie z kinem, które na lata stało się sensem jego życia. Powracając do najintensywniejszych doświadczeń minionych lat, Salvador odnajduje siłę, by zmierzyć się z teraźniejszością. Czy uda mu się zamknąć niedokończone sprawy z przeszłości, które burzą jego poukładaną codzienność?

MATTHIAS I MAXIME

Najczulszy, najcieplejszy, bezwstydnie romantyczny nowy film Xaviera Dolana jest historią jednego pocałunku, który wstrząsnął starą znajomością, zmącił beztroskie wody młodości i na zawsze odmienił życie tytułowych bohaterów. Ten pean na cześć przyjacielskich więzów przypomina, że prawdziwa miłość nie może się obejść bez prawdziwej przyjaźni. A czasem się od niej zaczyna. „Matthias i Maxime” zrobiony został z myślą o trzydziestolatkach, których krzepnąca tożsamość pozostawia coraz mniej miejsca.

PARASITE

To mistrzowska i trzymająca w napięciu opowieść, w której czworo ludzi bez przyszłości wpada na pomysł przekrętu doskonałego. Kierowca bez pracy, gospodyni bez domu, student bez kasy i dziewczyna bez perspektyw wspólnie stworzą perfekcyjny plan: jak w najkrótszym czasie stać się kimś i zająć miejsce bogaczy. W świecie, w którym liczy się tylko wydajność i sukces, przechytrzą system i zawalczą o siebie. Nawet, jeśli będzie to wymagało przekroczenia cienkiej granicy między tym, co jeszcze dozwolone, a tym, co absolutnie zabronione. Bong Joon-ho pokazuje, że prawie każdy marzy o lepszym życiu, awansie i szansie na sukces. Ale tylko niektórzy – dzięki nieposkromionej wyobraźni i braku skrupułów – są w stanie po to wszystko sięgnąć. „Parasite” to pełen dzikiego humoru i nieoczekiwanych zwrotów akcji thriller o ludziach, którzy nigdy nie mieli się spotkać – biednych i bogatych, tych naprawdę uprzywilejowanych i tych zepchniętych do rynsztoków. Nowy film twórcy przebojów „Okja” i „Snowpiercer: Arka przyszłości” to wielki hit światowego kina i prawdziwy filmowy rollercoaster.

POZNAJMY SIĘ JESZCZE RAZ

Zagubiony w świecie nowych technologii, wzdychający do telefonów stacjonarnych, papierowych książek i wąsów rysownik komiksów Victor (w tej roli gwiazda francuskiego kina, Daniel Auteuil), nieoczekiwanie dostaje propozycję nietypowej podróży w czasie. Mężczyzna przyjmuje ją tym chętniej, że jego małżeństwo się sypie, a żona Marianne (w tej roli Fanny Ardant) w niczym nie przypomina cudownej dziewczyny, w której kiedyś się zadurzył. Wybiera więc lata 70., by znów móc wejść do baru „Belle Epoque”, bezkarnie zapalić papierosa przy stoliku i z drżącym (po raz pierwszy od tak dawna!) sercem czekać, aż w drzwiach pojawi się rudowłosa, seksowna, niezależna Marianne. Odtworzona na jego życzenie epoka wydaje się Victorowi o wiele prawdziwsza niż współczesność, w której wszystko – od międzyludzkich relacji przez pracę, po sztukę – staje się wirtualne.

PECHOWI SZCZĘŚCIARZE

– Fermín, emerytowany gwiazdor piłki nożnej (Ricardo Darín), prowadzi stację paliw w sennym prowincjonalnym miasteczku. Chcąc wyciągnąć rodzinę i przyjaciół z biedy wpada na pomysł reaktywacji miejscowej spółdzielni rolniczej. Wraz z żoną Lidią i kumplem Antonio przekonuje nawet tych najbardziej opornych do zainwestowania życiowych oszczędności w nowy biznes. Niestety, biednemu zawsze wiatr w oczy i dzień po ulokowaniu pieniędzy w banku poczciwi inwestorzy, przez krach finansowy, tracą wszystko. Wkrótce dowiadują się, że stali się nie tylko ofiarami kryzysu w kraju, ale również zostali oszukani przez pozbawionego skrupułów kierownika banku. Nerwy im puszczają… Pod wodzą Fermina zrobią wszystko by odzyskać to, co im się słusznie należy. Okradziony musi obrabować złodzieja. Wystarczy jedynie odrobina szczęścia, sprytu i… kilka lasek dynamitu.

NA ZAWSZE RAZEM

– David ma 24 lata, dorywcze prace i młodzieńcze marzenia. W wolnych chwilach pomaga siostrze w opiece nad Amandą – uroczą 7- letnią, dziewczynką. Jeden dzień, jedna chwila zmienia ich dotychczasowe życie. Atak terrorystyczny w Paryżu zabiera Amandzie mamę i Davidowi siostrę. Oboje próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości mając tylko siebie nawzajem.

POWRÓT BENA

Gdy Holly (Julia Roberts) wraca do domu ze świątecznych zakupów, zastaje na schodach nieoczekiwanego gościa – swojego syna Bena (Lucas Hedges), który nie powinien był opuszczać ośrodka odwykowego. Kochająca matka, mimo obaw, przyjmuje go z otwartymi ramionami. Ma nadzieję, że Ben jest „czysty” i będzie mogła cieszyć się Bożym Narodzeniem z nim i resztą rodziny. Okazuje się jednak, że wizyta Bena może sprowadzić poważne kłopoty. Podczas kolejnych 24 godzin, które mogą zmienić na zawsze ich życie, Holly zrobi wszystko, by uratować ukochane dziecko.

PROXIMA

Sara (Eva Green) jest astronautką. Jako jedyna kobieta bierze udział w wyczerpującym szkoleniu Europejskiej Agencji Kosmicznej. Każdego dnia, pod kontrolą maszyn i specjalistów, poddana ekstremalnym warunkom jakie panują na statku kosmicznym, ćwiczy wytrzymałość swojego organizmu. Jej codzienność to nie tylko mordercze treningi, ale również ciągłe udowadnianie męskiej części załogi, że zasługuje na miejsce w zespole. W domu zrzuca skafander i jest mamą 7-letniej Stelli. Kiedy zostaje wybrana na członka załogi misji „Proxima”, jej dotychczasowe życie zaczyna się komplikować. Jako astronautka jest gotowa, by spełnić swoje marzenia i polecieć w kosmos, jako mama boi się rozłąki z córką. Każda decyzja jest dobra i zła jednocześnie. Wyprawa w kosmos czasami okazuje się mniejszym wyzwaniem niż zwykłe życie na Ziemi.

MAIDEN

„Maiden”– przebój festiwalu Sundance i nieoczekiwany hit dokumentalnego boxoffice’u w USA. „Maiden” to jednak przede wszystkim fascynująca historia kobiety, która mimo przeszkód osiągnęła swój cel, a „przy okazji” zmieniła oblicze sportu, jakim jest żeglarstwo.
Tracy Edwards nie należała do grzecznych dziewczynek. Urodzona w 1962 roku Brytyjka do 10 roku życia prowadziła normalne życie. Jednak po śmierci ojca i wyprowadzce do Walii razem z matką i ojczymem-alkoholikiem, wszystko się zmieniło. Edwards uciekała z domu, wdawała się w bójki, kilkukrotnie zawieszano ją w prawach ucznia, aż została wyrzucona ze szkoły. Dziewczyna uciekła wówczas do Grecji i zaczęła pracę w nadmorskim barze. Przypadkiem załapała się jednak na pokład czarterowego jachtu, gdzie pełniła funkcję kucharki. Przebywanie na wodzie zafascynowało młodą Edwards i sprawiło, że zaczęła się interesować regatami Whitbread Round The World Race.

MIDSOMMAR. W BIAŁY DZIEŃ

Dani (Florence Pugh) i Christian (Jack Reynor) to młodzi Amerykanie, którym nie układa się w związku i rozważają rozstanie. Niespodziewana rodzinna tragedia zbliża ich jednak do siebie, a pogrążona w żałobie Dani postanawia dołączyć do Christiana i jego przyjaciół, aby wziąć udział w wakacyjnej wyprawie na północ Skandynawii. Tam, w odciętej od świata wiosce, raz na 90 lat obchodzone jest prastare święto związane z letnim przesileniem. Wyprawa na dziewięciodniowy festiwal z początku wygląda na beztroską wycieczkę do krainy, w której nigdy nie zachodzi słońce. Jednak celebrowane w sielskiej scenerii obrzędy z czasem przybierają nieoczekiwany, coraz dziwniejszy obrót.

OSTATNIA GÓRA

Akcja “Ostatniej góry” rozgrywa się podczas zimowej wyprawy na K2, drugiego najwyższego szczytu Ziemi. Grupa kilkunastu wspinaczy próbuje dokonać historycznego, zimowego wejścia na ośmiotysięcznik. Mozolnie, w skrajnie trudnych warunkach, kolejne zespoły przygotowują drogę, rozwieszając liny i docierając do kolejnych obozów. Tę wyprawową rutynę przerywa tragedia rozgrywająca się na niedalekim szczycie Nanga Parbat. W wyniku brawurowej akcji Adamowi Bieleckiemu i Denisowi Urubko udaje się uratować Elisabeth Revol. Jej partner Tomasz Mackiewicz zostaje pod Nanga Parbat na zawsze…

DOGONIĆ MARZENIA

„Dogonić marzenia” to prawdziwa historia o pasji, rodzinie, przyjaźni oraz walce o własne marzenia. W rolach głównych występują: Teresa Palmer (Księga Czarownic, Kiedy gasną światła) oraz Sam Neill (Park Jurajski, Dynastia Tudorów).

Michelle Payne, najmłodsza z dziesięciorga rodzeństwa wychowywanego przez samotnego ojca, od dziecka wiedziała, co chce robić w życiu. Marzyła o niemożliwym: zwycięstwie w Melbourne Cup – najtrudniejszym i najbardziej prestiżowym wyścigu na dystansie 2 mil na świecie. Wyścigu, którego nigdy nie wygrała żadna kobieta. Mając 15 lat Michelle rezygnuje ze szkoły, żeby zostać dżokejką. Jej obiecującą karierę przerywa rodzinna tragedia oraz bardzo poważny wypadek na koniu. Pomimo wszelkich przeciwności, przy wsparciu ojca oraz brata, Michelle postanawia walczyć o swoje marzenia.

BIEGACZE

Podczas wyścigu uczestnicy pokonują ponad 240 kilometrów. Przez dwie doby biegacze nie śpią, nie mają przystanków, nawet posiłki przyjmują, biegnąc. Ci, którzy docierają na metę, odczuwają wielką euforię. Bardzo szybko zaczynają myśleć o kolejnym biegu ekstremalnym. Dokument “Biegacze” przybliży widzowi stan ekstremalnego wysiłku fizycznego i momenty kryzysów psychicznych, z którymi muszą się mierzyć biegacze. Przynajmniej w części pozwala to widzom na przeżycie niezwykle intensywnych emocji, które stają się udziałem ultramaratończyków.

Podczas wyścigu uczestnicy pokonują ponad 300 kilometrów. Przez dwie doby biegacze nie śpią, nie mają przystanków, nawet posiłki przyjmują biegnąc. Po kilku godzinach schodzą paznokcie u nóg, po kilkunastu pojawia się krwawienie z sutków, omdlenia, odwodnienia. Po 24 godzinach doświadczają halucynacji. Ci, którzy docierają na metę, odczuwają wielką euforię. Nie trwa ona jednak zbyt długo. Bardzo szybko zaczynają myśleć o kolejnym biegu. Biegi ekstremalne to zawody na dystansie przekraczającym 100 kilometrów lub zawody czasowe, trwające powyżej 24 godzin. Wyścigi takie organizowane są na całym świecie, również w Polsce. Biorą w nich udział wspólnie mężczyźni i kobiety.

MISTRZOWIE

Boks, nazywany „sportem biedoty”, dla dzieciaków z najbiedniejszych dzielnic Ameryki jest nieraz paradoksalnie jedyną okazją ucieczki od przemocy. Wraz z sukcesami na ringu przychodzi im stoczyć walki, do których nie byli wcześniej wytrenowani. Mistrzowie rodzą się i upadają w mgnieniu oka. Utalentowani młodzi bokserzy nie są gotowi na sławę i wielkie pieniądze, które pojawiają się wraz z mistrzowskim pasem. Wielu z nich najcięższą walkę toczy na emeryturze, kiedy we znaki dają się finanse i zdrowie. Mike Tyson, Evander Holyfield i Bernard Hopkins z niezwykłą otwartością opowiadają o swoich karierach, życiu na ringu i poza nim. Film „Mistrzowie” łączy rekonstruowane sceny z archiwalnymi walkami oraz emocjonującymi wywiadami z Markiem Wahlbergiem, Denzelem Washingtonem, 50 Centem, Ronem Howardem, Spike’iem Lee i Mary J. Blige.

CO NAS KRĘCI

Swoim doświadczeniem w wywiadach dzielą się m.in. Kenny Roberts (pierwszy Amerykanin na podium Moto GP), Jason DiSalvo (zwycięzca Daytony 200) i Keith Code (założyciel California Superbike School). Na film składają się również opowieści zwykłych ludzi, dla których motocykle są całym życiem. Są wśród nich historie o miłości, o rodzinnych tradycjach i przekazywaniu pasji następnym pokoleniom. “Co nas kręci” to także opowieść o początkach motocyklizmu, a także o kobietach, które coraz chętniej siadają na motor. Widzowie mogą podziwiać piękne maszyny i poznać społeczności bikerów, którzy spotykają się na zlotach i w klubach.

LOVE

Film wyłącznie dla widzów dorosłych. Zawiera śmiałe sceny erotyczne. 

Gaspar Noé – francuski reżyser argentyńskiego pochodzenia – jest znany polskim widzom z filmów „Wkraczając w pustkę” oraz „Nieodwracalne”. Ten bezkompromisowy i odważny twórca przez wielu światowych reżyserów przywoływany jest jako źródło inspiracji – do jego twórczości odwołuje się m.in. Nicolas Windig Refn.

Autorem zdjęć jest stały współpracownik Gaspara Noé, Benoît Debie, który ma na swoim koncie także zdjęcia do „Spring Breakers” Harmony Korine’a oraz do debiutu reżyserskiego Ryana Goslinga „Lost River”.

WSZYSCY WIEDZĄ

Wszyscy wiedzą” to trzymający w napięciu, zaskakujący i do samego końca mylący tropy nowy film Asghara Farhadiego. Za sprawą tego mistrzowsko poprowadzonego dramatu obyczajowego z elementami kryminału i love story, po raz kolejny na ekranie spotkał się gwiazdorski duet (a prywatnie para) – Penélope Cruz i Javier Bardem.

Cruz wciela się w rolę Laury, kobiety, która przed laty wyjechała do Argentyny, a dziś powraca do rodzinnego hiszpańskiego miasteczka na ślub siostry. Bardem gra Paco, jej dawnego kochanka, teraz cenionego winiarza. We „Wszyscy wiedzą” parę, którą kiedyś łączyło uczucie, tym razem połączy tragedia: podczas burzowej weselnej nocy znika bowiem nastoletnia córka Laury, Irene. Od tego momentu osadzony w urokliwym, okolonym winnicami miasteczku, film zdobywcy dwóch Oscarów (za „Rozstanie” i „Klienta”) całkowicie zmienia nastrój. Fasada sielanki gwałtownie pęka, a zza niej wychodzą rodzinne sekrety, zawiści, namiętności i skrzętnie ukrywane konflikty. Przeszłość nawiedza misternie tkaną opowieść niczym zły duch; burząc przy tym spokój całego miasteczka. Na jaw wychodzą kolejne tajemnice, o których „wszyscy wiedzą”, ale nikt nie chce przerwać zmowy milczenia.

Farhadi prowadzi opowieść z charakterystyczną dla siebie swobodą i lekkością. Rodzina to terytorium, na którym porusza się z wprawą, bezbłędnie wychwytując paradoksy, dzięki którym to kłębowisko toksycznych emocji, sprzecznych interesów i wzniosłych uczuć działa jak doskonale naoliwiona maszyna. Intymny, a przy tym kipiący emocjami „Wszyscy wiedzą” dowodzi, że  w opowiadaniu o związkach i relacjach, Farhadi nie ma sobie równych.

AMY

Nieznana, prawdziwa historia wielkiej gwiazdy – błyskotliwej dziewczyny, obdarzonej wyjątkowym talentem, która w rekordowo krótkim czasie osiągnęła szczyty sławy. Przejmująca opowieść o inteligentnej i skomplikowanej kobiecie, która chciała tylko, aby ją kochano.

Kim była naprawdę Amy Winehouse, która z dnia na dzień stała się ikoną światowej muzyki? Jak odmieniło ją spotkanie z mężczyzną, którego obdarzyła uczuciem silniejszym niż narkotyk? Co ukrywała przed światem? Dlaczego zginęła w tajemniczych okolicznościach w wieku zaledwie 27 lat?

„Amy” to trzymająca w napięciu historia, stworzona z nieznanych dotąd materiałów, kręconych ukradkiem ujęć, zbliżeń i wyznań. Przejmujący film, który ukazuje prawdziwą historię, znaną tylko z plotkarskich portali i pierwszych stron gazet.

Amy Winehouse – z dala od kamer, prywatnie, intymnie, a także na scenie w świetle reflektorów. Jej talent, miłość i tajemnica w filmowym wydarzeniu, które zachwyciło i wzruszyło światową widownię.

MANGLEHORN

Angelo Manglehorn (Al Pacino) nigdy nie pogodził się z utratą kobiety, która była miłością jego życia. Żyje samotnie, pogrążony we wspomnieniach, większą bliskość czując do swojego kota niż do ludzi, których spotyka na co dzień. Przed laty sprowadził się do małego miasteczka, gdzie niewielu mieszkańców zna tajemnice z jego przeszłości. Jedyne osoby, z którymi utrzymuje sporadyczne kontakty, to zajęty karierą syn (Chris Messina) oraz zamieszany w podejrzane interesy dawny uczeń (twórca „Spring Breakers” Harmony Korine).

Raz w tygodniu Manglehorn celebruje swój mały rytuał: odwiedza lokalny bank, w którym pracuje intrygująca go kobieta (nagrodzona Oscarem za rolę w „Fortepianie” Holly Hunter). Para samotników nawiązuje nić porozumienia, ale gdy dzielący ich dystans zacznie maleć, Manglehorn niespodziewanie znajdzie się na emocjonalnym rozdrożu. Będzie zmuszony dokonać wyboru między bezpiecznym życiem w cieniu przeszłości, a nieznanym, które może przynieść każdy nowy dzień.

David Gordon Green, jeden z najciekawszych amerykańskich reżyserów młodego pokolenia, zasłynął z kameralnych filmów wyróżniających się wyobraźnią i wrażliwością. Tym razem z legendarnego aktora, pamiętanego z ról w „Ojcu chrzestnym”, czy „Zapachu kobiety”, udało mu się wydobyć poruszającą i pełną ciepła kreację, bazującą na niuansach i detalach. „Manglehorn” jest niczym późne piosenki Leonarda Cohena, co więcej, głos Ala Pacino do złudzenia przypomina głęboki bas piosenkarza. To poruszający portret skrywającego uczucia mężczyzny, któremu życie postanowiło dać jeszcze jedną szansę.

ONI

Oni są u władzy. Oni są cyniczni, niemoralni i zachłanni. Oni chcą uwielbienia. Oni to Silvio Berlusconi, jego świta i orbitujący wokół nich karierowicze, gotowi zrobić wszystko dla pieniędzy i politycznej chwały. Oni chcą uwieść tłumy. W świecie, gdzie najcenniejszą walutą jest młodość i seks, oni nie mają sobie równych.

Paolo Sorrentino po kilkuletniej przerwie wraca do kin z komediodramatem „Oni”. Reżyser obsypanego nagrodami „Wielkiego piękna” (Oscar, Złoty Glob oraz BAFTA dla Najlepszego Filmu Nieanglojęzycznego), „Młodości” oraz serialu „Młody papież” znów serwuje wybuchową mieszankę prowokacji i uwodzenia. Bawiąc się biografią byłego premiera Włoch, Silvio Berlusconiego – milionera i potentata medialnego – Sorrentino opowiada o zepsuciu, korupcji oraz odwiecznym mariażu seksu i władzy. A przede wszystkim o „dworze” chciwych pochlebców, jaki wyhodował wokół siebie jeden z najbardziej skompromitowanych współczesnych polityków. Za każdym Berlusconim, Orbánem, czy Trumpem są przecież jacyś „oni” czerpiący korzyści z populistycznych haseł, kryzysu demokracji i medialnych manipulacji.

Jednak w filmie „Oni” Sorrentino błyskotliwie łączy drapieżną polityczną satyrę z kameralnym dramatem, a iście barokowemu wizualnemu rozpasaniu, które wydaje się parodiować prostacki styl telewizji Berlusconiego, towarzyszą sceny zaskakująco intymne. Brytyjski The Guardian dostrzegł nawet czułość w sposobie, w jaki włoski reżyser portretuje „słabość starzejącego się mężczyzny”. Groteskę z nostalgią brawurowo pogodził na ekranie ukochany aktor Sorrentino, znany z „Wielkiego piękna” i „Boskiego” Toni Servillo. Jego spektakularna metamorfoza to jeden z największych atutów filmu „Oni”, który w samych Włoszech obejrzało aż milion widzów.

Oni są u władzy. Oni są cyniczni, niemoralni i zachłanni. Oni chcą uwielbienia. Oni to Silvio Berlusconi, jego świta i orbitujący wokół nich karierowicze, gotowi zrobić wszystko dla pieniędzy i politycznej chwały. Oni chcą uwieść tłumy. W świecie, gdzie najcenniejszą walutą jest młodość i seks, oni nie mają sobie równych.

I ZNOWU ZGRZESZYLIŚMY, DOBRY BOŻE!

Błogosławieni cierpliwi, którzy czekali na powrót niecodziennej rodziny znad Sekwany. Christian Clavier i spółka znów rozbawią nas do łez w kontynuacji hitu „Za jakie grzechy, dobry Boże?”. Twórcy jednej z najbardziej kasowych francuskich komedii ostatnich lat nie wzięli sobie do serca mocnego postanowienia poprawy. Dla widowni to bardzo dobra nowina.

Tym razem nie ma mowy o małżeństwach i rozwodach. Gorzej – pary młode z poprzedniej części będą chciały opuścić Francję. Jak daleko posuną się teściowie, by zatrzymać ich w kraju? Religia, tożsamość i narodowe stereotypy znów trafią na ołtarz krytyki, a państwo Verneuil i inni zostaną wyspowiadani na ekranie z małych i dużych grzechów. Więcej kłopotów, więcej kontrowersji, więcej… zabawy!